Ja powiem coś od siebie o tym tańcu:
Jak dla mnie ten taniec jest jedyny w swoim rodzaju. Tańce latyna-amerykańskie mają coś ze sobą wspólnego. W końcu pochodzą z tego samego regionu. Natomiast passo odstaje od kanonów, i pięknie je łamie. W tym tańcu to partnet gra główną role, a partnerka mu pomaga, i pięknie dopełnia linie pełnych ekspresji fiugur i pozycji. Bardzo podoba mi sie charakterystyczna postawa mężczyzny w tym tańcu. Muzyka też jest porywająca, i nie da się przy niej spokojnie wysiedzieć. Gdy oglądamy paso doble tańczone przez parę, która wie co tańczy i oddaje emocje, mamy wrażenie, że jesteśmy w gorącej Hiszpani
Trochę za bardzo się rozpisałem, ale to jest właśnie moja opinia o passo. A jaka jest Wasza?
Jak dla mnie ten taniec jest jedyny w swoim rodzaju. Tańce latyna-amerykańskie mają coś ze sobą wspólnego. W końcu pochodzą z tego samego regionu. Natomiast passo odstaje od kanonów, i pięknie je łamie. W tym tańcu to partnet gra główną role, a partnerka mu pomaga, i pięknie dopełnia linie pełnych ekspresji fiugur i pozycji. Bardzo podoba mi sie charakterystyczna postawa mężczyzny w tym tańcu. Muzyka też jest porywająca, i nie da się przy niej spokojnie wysiedzieć. Gdy oglądamy paso doble tańczone przez parę, która wie co tańczy i oddaje emocje, mamy wrażenie, że jesteśmy w gorącej Hiszpani